• Wpisów:350
  • Średnio co: 4 dni
  • Ostatni wpis:1 rok temu, 23:37
  • Licznik odwiedzin:18 093 / 1700 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Twoje milczenie skłania mnie do rozmaitych domysłów
Najweselszy z nich - to, że stało się z tobą coś złego
Najsmutniejszy - to, że o mnie zapomniałeś
  • awatar Gość: Nie, to było co innego. Na pewno poszedł do kina XDD
  • awatar Gość: A może coś złego stało się z internetem? To najweselsze czy najsmutniejsze? XDD :P
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Łapie sie na tym że ludzie kłamią
że rozmnaża sie fałsz
że każdy szuka schodów do piekła z ciekawości
i potem budzi sie w ogniu rozpaczy
Dziś złapałam za nogi ludzka hipokryzje
I boli mnie każdy wiersz
 

 
Naucz mnie nie wyć do księżyca i nie płakać nad rozlanym mlekiem
  • awatar Les Amies: płakanie nad rozlanym mlekiem jest jedną z tych rzeczy,które nasz społeczeństwo nie jest w stanie do końca się oduczyć :)
  • awatar Gość: Dzisiaj w nocy okradł mnie ze wszystkiego, co mi najdroższe, żul o wąskiej, szczurzej twarzy - zabrał mi dosłownie wszystko, gdy byłam zajęta czymś innym i nie patrzyłam przez dłuższą chwilę na bagaż, który pozostał na zewnątrz budynku. A najgorsze, że kradnąc zabrał mi wszystko to, co jest mi najdroższe i stanowi o sensie mego życia. Zamiast wyć do księżyca, zajmij sie czymś konstruktywnym - złap go i przyprowadź go do mnie na smyczy. Podaruj mi panowanie nad wrogiem i to, co moje - oddaj mi spowrotem.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
To, co minęło, powraca
Wchodzi jak czuła igła w serce
Wystarczy szczegół
Dźwięk, zapach, obraz, chwila
Dostrzegasz coś kątem oka i minione powraca z niespodziewaną siłą
 

 
I don't need no arms around me
I don't need no drugs to calm me
 

 
Twoje serce jest równie pijane jak i nieletnie
 

 
nie wiem, ile butelek piwa
wypiłem czekając, aż rzeczy
przybiorą lepszy obrót
 

 
Są tacy, co zostają w domu
i tacy, co odchodzą
Zawsze tak było
Każdy może sam wybrać
ale musi to zrobić
póki jeszcze czas
i w żadnym razie nie rozmyślić się
 

 
Spotkałem kiedyś płomień o zielonych oczach
zimnych dłoniach i gorących wargach
Dotknąłem kiedyś duszy
tak niespokojnej i gwałtownej jak podmuch górskiego wiatru
 

 
Niczego nie lubię
Może to ze strachu
Właśnie tak, boję się
Pragnę siedzieć sam w pokoju przy opuszczonych roletach
Delektuję się tym
 

 
sprawdź ile rzeczy
które Cie denerwują
sam sobie zafundowałeś
i po prostu
się od nich uwolnij
 

 
Może ktoś na nią czeka w domu
Może jest z kimś po prostu umówiona
Może pójdzie dziś z kimś do łóżka
Nie wiem
Nie chce wiedzieć
Skasowałem jej numer lecz wciąż znam go na pamięć
 

 
Ateistą jestem z powodów moralnych
Uważam, że twórcę rozpoznajemy poprzez jego dzieło
W moim odczuciu świat jest skonstruowany tak fatalnie
że wolę wierzyć
iż nikt go nie stworzył
 

 
Ja się dużo złoszczę
Jestem zmęczona sobą, która się złości
To kosztuje mnie zbyt dużo emocji
na które już jestem za dorosła
  • awatar Gość: Za dużo sobie pobłażasz w tym, co złe - a potem nie możesz opanować złości; uwazasz, że to nie ma związku? O, to ma ogromny związek..., ;(
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Nie interesuje mnie, jak zarabiasz na życie.
Chcę wiedzieć, za czym tęsknisz
i o czym ośmielasz się marzyć wychodząc na spotkanie tęsknocie swego serca.
Nie interesuje mnie ile masz lat.
Chcę wiedzieć, czy dla miłości, dla marzenia, dla przygody życia zaryzykujesz,
że wezmą cię za głupca.
 

 
Nawet stojąc w miejscu można zabłądzić
 

 
Nadzieja to najgorsze skurwysyństwo jakie wylazło z puszki Pandory
 

 
Już dawno w życiu nie wyszło mi nic tak dobrze
jak unikanie Twoich oczu
 

 
Jak dobrze Mogę zbierać
jagody w lesie
myślałem
nie ma lasu i jagód.
Jak dobrze Mogę leżeć
w cieniu drzewa
myślałem drzewa
już nie dają cienia.
Jak dobrze Jestem z Tobą
tak mi serce bije
myślałem człowiek
nie ma serca.
 

 
Trzeba być obojętnym
Bez duszy i serca
Obojętnie się budzić i z taką samą wyuzdaną obojętnością zasypiać
Nosić ja w sercu, jednocześnie serca nie posiadając
Taka abstrakcja
Nikogo nie całować
Nikomu nie pozwalać się kochać
Tylko oddychać i trwać
 

 
Byłem smutny, lecz mówiłem im: to zmęczenie
 

 
Nie ma śmierci
kiedy drugi człowiek
szepcze mi do ucha
-Jak to dobrze że jesteś
 

 
i nagle stała się susza bo ktoś posprzątał w niebie
kurwa
znowu samotność
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
uwielbiam ludzi którzy potrafią mnie rozbawić
naprawdę myślę że najbardziej ze wszystkiego lubię się śmiać
śmiech leczy niezliczoną liczbę chorób
i jest prawdopodobnie najważniejszą cechą człowieka
 

 
umierałem zbyt wiele razy
wierząc i czekając w pokoju
patrząc na popękany sufit
czekając na telefon, list, pukanie do drzwi jakikolwiek odgłos
doprowadzony do obłędu
 

 
wraca się jedynie do tych których się kocha
nie wraca się tam gdzie jest się tylko kochanym
wraca się wyłącznie do tych których się kocha
albo nie wraca się nigdzie i do nikogo
 

 
Wiesz, co jest ważne?
Dla kogo byś umarł
Dla kogo się budzisz o piątej czterdzieści trzy nad ranem
choć nawet nie wiesz
dlaczego on cię potrzebuje
 

 
Życie jest do bani, kiedy tylko częściowo je rejestruję
Jeśli przestałbym pić i przekonałbym się, jakie jest naprawdę
to zapewne skoczyłbym z mostu
 

 
Ale czy warto spotykać się z idiotami i tracić na nich czas
kiedy jest tyle dobrych książek?
 

 
Płaczesz? To dobrze.
Jeśli jeszcze człowiek potrafi płakać, to wszystko można zacząć
 

 
Nieważne jest w moich oczach, czy człowiek będzie mniej,
czy więcej posiadał
Ważne jest, czy będzie mniej, czy bardziej człowiekiem
 

 
Nie chcę się obudzić
Chcę spać w nieskończoność
Wtedy nie będę musiała o niczym myśleć
 

 
Właściwie słonie są bardzo wrażliwe i nerwowe
Mają bujną wyobraźnią, która pozwala im niekiedy zapomnieć o swoim wyglądzie
Kiedy wchodzą do wody
zamykają oczy
Na widok własnych nóg wpadają w rozdrażnienie i płaczą
Sam znalem słonia, który zakochał się w kolibrze
Chudł,
nie spał i w końcu umarł na serce
Ci, którzy nie znają natury słoni
mówili:
był taki otyły
 

 
Nie próbuj mnie szukać
 

 
Teraz obalimy trzy mity
-Cierpienie NIE uszlachetnia
-NIE musisz wybaczać, żeby zaznać spokoju
-Czas NIE leczy ran
  • awatar eyore: @Graviora: właściwie to dziękuje za pierwszy normalny komentarz, jednak każdy mój wpis jest sugerowany moją subiektywną oceną świata w danym momencie i prawdopodobnie bym się z Tobą zgodziła jednak w tym czasie jest to niewykonalne
  • awatar Graviora: Zależy jakie cierpienie. Gdy człowiek cierpi w imię jakiejś wartości wyższej to owszem, może uszlachetniać, ponieważ wiąże się z poświęceniem, które szlachetnym jest z natury. Jeśli przedmiot naszej urazy nie odpuszcza w myślach, jest znienawidzoną zmorą i sprawia, że czujemy się z nim źle, to owszem, szczere przebaczenie jest wyzwoleniem. Czas owszem, leczy rany. Zarówno fizyczne, jak i te na umyśle. Z czasem uspokajamy się, mamy opcję przemyślenia i rozważenia wszystkiego, pogodzenia się z sytuacją, zapomnienia, wyblaknięcia, zajęcia się czymś innym. Kurtyna, dziękuję.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Długo wędrowałem, zanim doszedłem do siebie
 

 
Trzeba odróżniać
Dobro od zła
Prawdę od kłamstwa
Złudzenia od rzeczywistości
Miłość od atrapy
Syf od porządku
Pocałunek od przelizania
Deszcz od plucia
Twarz od mordy
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
ostatnio mam wrażenie
że mój organizm dba o moje zdrowie psychiczne
nie potrafię sobie przypomnieć
najprostszych gestów
jego głosu i śmiechu
dotyku i skóry
nie pamiętam